Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tagi i inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tagi i inne. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2014

Świąteczno-Noworoczny Stosik

   Nadszedł czas na pierwszy stosik na moim blogu! Bez zbędnych wstępów, zapraszam do obejrzenia pięknych, nowych książek. 







Pierwszą pozycją jest Przewodnik Nocnego Łowcy, który otrzymałam na klasowej wigilii. Jako, że jestem wielką fanką twórczości Cassandry Clare bardzo się ucieszyłam. W środku można znaleźć dużo zdjęć i obrazków. Dzięki tej książce lepiej poznajemy świat Nocnych Łowców z perspektywy filmu.















  Następnymi książkami, które zakupiłam już sama, są trzecia i czwarta księga Pamiętników Wampirów oraz szósty tom Pamiętnika Stefano. Serię o wampirach autorstwa L.J.Smith zakończyłam już dawno temu, jednak bardzo chciałam uzupełnić jej brak na swojej półce. Razem z tomem szóstym posiadam teraz również wszystkie powieści z cyklu Pamiętnik Stefano. Niedługo zabiorę się za ich przeczytanie.

                  






  Zachęcona pochwałami i pozytywnymi ocenami kupiłam Annę i pocałunek w Paryżu. Od razu mogę powiedzieć, że już przeczytałam tę pozycję i się w niej zakochałam. Zajmuje teraz specjalne miejsce w moim serduszku.






 


  Za dużo o tej książce nie szłyszałam, kupiłam ją ze względu na zachęcający opis z tyłu okładki oraz na bardzo niską cenę. Miłość alchemika brzmi zachęcająco, a nawet jeżeli mi się nie spodoba to zawsze może pełnić rolę ozdoby na półce z książkami, racja? No bo czyż ta okładka nie jest śliczna?









  O tej pozycji słyszałam bardzo dużo, moi ulubieni Booktuberzy (strasznie dziwnie to brzmi, generalnie chodzi o ludzi, którzy prowadzą kanał na yt na temat książek ;}) mówili o niej przez długi czas, bardzo ją wychwalali, więc postanowiłam ją kupić. Jestem w trakcie czytania Player'a One i mimo że jestem dopiero na początku, bardzo mi się podoba. Mam przeczucie, że nie zawiodę się na tej książce.








sobota, 5 października 2013

Moja biblioteczka.



 Dzisiaj postanowiłam sobie trochę się pobawić z aparatem. A kto był moim modelem? Oczywiście, książki! W tym poście będzie dużo zdjęć i trochę mniej pisania, ale mam nadzieję, że Wam się spodoba ;))


Swoje skarby zaczęłam kupować rok temu. To nie znaczy, że wcześniej nie miałam żadnych książek! Po prostu wtedy zaczęłam je kolekcjonować.






CAŁA PÓŁKA (a właściwie trzy półeczki)




GÓRNA PÓŁKA 


Jak widać, na tej półce staram się książki mieć ułożone kolorystycznie. Myślę, że fajnie to wygląda zwłaszcza jak ktoś ma ich dużo. Jednak taki sposób ułożenia jest kompletnie niepraktyczny. Serie nie stoją obok siebie, książki, które leżą trudniej wyjąć (zwłaszcza "Wilkołak" ;)). A poza tym, gdy przybywają nowe kolorowe okładki, nie ma dla nich miejsca. Ale mimo wszystko lubię ten system, bo naprawdę cieszy oko.  :))  







ŚRODKOWA PÓŁKA


Moja "czarna" półka. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego ;) 



Jestem wielką fanką serialu "Pamiętniki Wampirów", ale najpierw oczywiście przeczytałam książki. Księga 1 z serii L.J.Smith była pierwszą powieścią, którą kupiłam kilka lat temu.
A teraz chcę skompletować całą sagę "Pamiętnika Stefano". Brakuje mi tylko ostatniej, i dopiero kiedy ją zdobędę, przeczytam całą serię. ;)





 Znajduje się tutaj również moja skarbonka. Zazwyczaj jest pusta, bo jak tylko coś do niej wrzucę, to od razu wybieram się na zakupy do księgarni albo antykwariatu. ;))


DOLNA PÓŁKA


Tutaj znajduje się resztka czarnych, szare i białe książki. Oraz pozycje, które nigdzie indziej się nie wpasowały.





Na szczęście. :)) Mały fragmencik mojej kolekcji szklanych słoników.


Moje zdęcie z chrztu ;3 Stoi tu, aby podtrzymywać książki od prawej.





I jeszcze jedna półka z moimi pozostałym książkami oraz... słownikami. ;))


Połowa z tych książek nadal czeka na to, aż je przeczytam.








Mam nadzieję, że podobała Wam się ta mała wycieczka po mojej skromnej biblioteczce. Cały czas się ona rozrasta. Chciałabym, żeby kiedyś zajmowała całą ścianę.. wtedy na pewno też Wam ją pokażę ;))

A na koniec jeszcze jeden efekt mojej dzisiejszej zabawy z fotografią.



















niedziela, 8 września 2013

Nowe plany, pomysły... jednym słowem - Odświeżamy bloga!

  Wiem, wiem. Napisałam, że wracam, że pojawią się nowe recenzje i się nie pojawiły... Nie dodawałam żadnych postów, a blog opustoszał. Co się stało to się nie odstanie. Ale teraz wracam do was z nową dawką energii i pomysłów. Tym razem nie chcę, żeby na tej stronie były same recenzje i nic więcej. Chcę Wam przybliżyć trochę moją osobę, żebyście mogli wiedzieć kto kryje się po drugiej stronie monitora. Chciałabym mieć więcej, jakby to napisać... interakcji z Wami. Więc teraz, oprócz postów z moimi wypocinami, będą również pojawiałay się różne tagi, haule książkowe, krótko o tym co u mnie słychać i wiele innych. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i zapraszam na pierwszy tag. ;))



TAG książkowy

O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?
Wydaje mi się, że chyba najlepiej mi się czyta późnym wieczorem. Nic mnie wtedy nie rozprasza i mogę całkowicie wejść do świata książki. Jednak bardzo lubię też czytać z samego rana, jeszcze przed pójściem do szkoły, ponieważ jest to niesamowite rozpoczęcie dnia. Od razu się budzę i już do końca dnia jestem w dobrym humorze. :)  

Gdzie czytasz?

Najczęściej w domu. W samochodzie nie mogę czytać ze względu na chorobę lokomocyjną, a w autobusach i tramwajach zazwyczaj nie ma miejsca. Na szkolnych korytarzach ciągle ktoś mi przerywa, i w dodatku muszę kończyć czytać jak zadzwoni dzwonek, co najczęściej się zdarza w najbardziej emocjonujących momentach... Ale zawsze jak jestem na działce, albo gdzieś biorę ze sobą książkę, żeby móc czytać na świeżym powietrzu.


W jakiej pozycji najchętniej czytasz?
Prawie nigdy nie umiem sobie znaleźć najlepszej pozycji. Ale jak książka wciąga to już się nie zwraca uwagi na to czy się stoi, siedzi, leży, czy wisi ;)) Jednak ja najczęściej siedzę i podczas czytania zsuwam się coraz bardziej w dół, aż do pozycji leżącej. Co zazwyczaj skutkuje bólem kręgosłupa. ;]

Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?
Najchętniej sięgam po książki z gatunku paranormal i po niebanalne romanse.


Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?
Był to zestaw dwóch książek: "Spętani przez bogów" i "Wędrówka przez sen" Josephine Angelini.

Co czytałaś ostatnio?
Ostatnio przeczytałam książkę Frederica Mocci "Trzy metrzy nad niebem".


Co czytasz obecnie?
Chyba już setny raz "Miasto Kości" Cassandry Clare [♥] oraz "W dżungli podświadomości" Beaty Pawlikowskiej.


Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?
Uwielbiam utrzymywać książki w idealnym stanie i nawet najmniejsze przypadkowe zagięcie kartki jest dla mnie bolesne, więc używam zakładek, kawałków papieru, które mam pod ręką albo czasami zapisuję sobie numer strony, na której skończyłam, na ręce.


E- book czy audiobook?
Nie umiem słuchać, jak któs mi czyta książkę. Muszę śledzić tekst wzrokiem, bo inaczej nie mogę w pełni zrozumieć. Wybieram e-booka. Już od jakiegoś czasu próbuję namówić rodziców na czytnik.


Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa?
Szczerze mówiąc, nie wiem. W dzieciństwie czytałam o wiele mniej, niż teraz. Wiem, że pierwsza książka, która mnie naprawdę wciągneła, zaciekawiła to "W.I.T.C.H. Niebieski płomień" Mangold Maud. Jednego dnia mama po prostu ją kupiła i mi przyniosła, a mnie się tak spodobała, że czytałam ją po kilka razy, a jak się nudziłam to ją sobie przeglądałam. Tak, to była chyba moja pierwsza taka miłość do książki.

Którą z postaci literackich cenisz najbardziej? 

Jest to bardzo trudny wybór, ale myślę, że będzie to główna bohaterka z mojej ulubionej serii książek -  Clary z "Darów Anioła". Jest odważna, uparta i wie czego chce. Gdy poznaje Jace'a nie mdleje przy każdym jego spojrzeniu, nie traci nagle mowy a w jej głowie nie pojawia się pustka. Potrafi powiedzieć co naprawdę myśli, być sarkastyczna, a nawet spoliczkować, kiedy chłopak powie coś, czego nie powinien. Nie pozwala miłości zasłonić swojego głównego celu, uratowania matki. Nie jest też jenak irytująco perfekcyjna. Ma swoje chwile słabości, nie boi się płakać, ani krzyczeć ze strachu. Jest po prostu sobą bez względu na wszystko. 



To były już wszystkie pytania. W komentarzach możecie napisać, co o tym sądzicie, czy coś was zaskoczyło, albo wręcz przeciwnie, macie tak samo. Chętnie poznam wasze odpowiedzi. : ]